Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:58, 13 Kwi 2008 Temat postu: Miu Miu |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:50, 13 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Szła ulicą i zobaczyła na wystawie boskie żółte rurki . Odrazu weszła .*
- Dzień dobry .
*Przywitała ją miło ekspedientka .*
- Witam .
*Zobaczyła Lily zmieszaną , nie wiedzącą , w którą stronę ma właściwie iść .*
- Pomóc w czymś ?
- Tak . Gdzie mogę znaleźć te żółte rurki ?
*Wskazała na wystawę .*
- Na piętrze po prawej stronie . Nowa kolekcja . Dużo żółci . Napewno rzuci się pani w oczy .
*Uśmiechnęła się . Lily weszła po eleganckich schodach , rozejrzała się i zobaczyła fragment ściany pokryty żółtymi ubraniami . Podeszła bliżej . Chwilę się rozejrzała i znalazła rurki . Zeszła na dół , aby zapłacić .*
- 4675 $ .
- Proszę bardzo .
*Dała jej 500 $ .*
- Reszty nie trzeba .
- Dziękuję i do widzienia .
- Do widzenia .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:53, 14 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Musiała koniecznie coś kupić swojej siostrze . A jak przystało na Lily , musiało to być coś całkiem drogiego . Weszła więc do Miu Miu .*
- Witam . Niech pani mi pokaże , gdzie mogę znaleźć ciuchy na 13-latkę .
- Już prowadzę .
*Zaprowadziła ją do działu dla nastolatek . Lily dokładnie obejrzała wszystkie ubrania . Znalazła parę w odpowiednim rozmiarze i wzięła je .*
- 30 789 $ .
*Zapłaciłą i wyszła ze sklepu .*
#Mam nadzieję , że nie będzie stroić fochów ..#
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mileaa
Liya Nightley
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:00, 17 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
* Weszła do sklepu i odrazu żuciła jej się w oczy delikatna beżowa sukienka.
# Biorę ją!#
* Po drodze do kasy zobaczyła boski żakiet.
# Czemu musi być różowy, tak nieznoszę tego koloru... ale cóż dla mody trzeba się poświęcić...#
* Wzięła żakiet i podeszła do kasy i położyła ubrania na ladzie.
- Dobry wybór. - uśmiechnęła się kasjerka. - Będzie coś jeszcze?
- Hmm... tak. Żółty płaszczyk. Muszę mieć żółty płaszczyk.
# Muszki... trudno i tak muszę mieć jakiś żółty płaszczyk.# - pomyślała i przypomniał jej się ostatni pokaz na jakim była.
- Już prowadzę - odpowiedzieła ekspedientka z uśmiechem,
* Po kilku minutach podeszła do kasy z pięknym płaszczykiem w kolorze mocnej żółci z dużymi czarnymi guzikami. A w drugiej ręce trzymała czarne botki. Uśmiechnęła się i podała kartę kasjerce, nie obchodziła ją cena więc zaczęła się przyglądać dodatką.
- I jeszcze ten pasek - wskazała kasjerce.
* Po chwili wzieła torby z zakupami i odebrałą kartę, którą schowała do portfela.
- Dzięki - zawołała radośnie - do widzenia.
- Do widzenia. - odpowiedziała ekspedientka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|