Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:19, 19 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Wstała po 2-godzinnym śnie .*
- Hugh ! Jesteś jeszcze ?
- Nie , nie ma mnie !
- Przecież słyszę , że jesteś !
- To po cholere się pytasz ?
- Tak o . Nie mogę się przyzwyczaić . Pójdziemy gdzieś ?
- A gdzie ?
- Może do Dolce & Gabbana Gold ?
- Ok . To się zbieraj . Zaraz jedziemy .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 9:08, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Wsta?a . Popatrzy?a na zegarek .*
#Hmm .. Dopiero 9 .. A ten chrapie jak naj?ty .#
*Popatrzy?a na Hugh , który uroczo przytula? si? do jej boku .*
#Wstan? i zrobi? ?niadanie . Hmm .. No w?a?nie .. Tylko jak ? Na czworaka .. Nie . Z?y pomys? . Wezm? kul? i jako? sobie poradz? . O ! Albo zadzwoni? po Bert? ! Genialnie !#
*I zadzwoni?a po Bert? , gosposi? , która od czasu do czasu pojawia?a si? w domu Lily .*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 9:26, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*?niadanie by?o ju? gotowe .*
- S?oneczko , chod? no tutaj .
*Lily podesz?a do Berty .*
- A co? ty sobie w?a?ciwie zrobi?a ?
- Nie widzi Berta ? Po?amana tylko jestem .
- Ja ci dam tylko .. Id? , siadaj i lepiej jedz , bo ja ciebie dziecko nie mog? s?ucha? .
- A czemu? to , Berto ?
- Bo mnie ju? wkurzasz .
- Ach , Berta to tak samo dramatyzuje jak Hugh .
*W salonie pojawi? si? Hugh .*
- O wilku mowa .
- A co ..? Kto? mnie tu obgaduje ?
*Podszed? do Lily .*
- Witaj kochanie . I jak tam si? czujesz ?
- To ja ju? mo?e pójd? .
- Do widzienia Berto ! Hmm .. Ju? mnie prawie nic nie boli .
- Ale ja pyta?em o humorek .
- Ty palancie . Siadaj i jedz . Pójdziemy gdzie? po ?niadaniu ?
*Powiedzia?a przez pe?ne usta .*
- Mo?e tak , mo?e nie ..
- To raczej 'mo?e tak' . A jak ci si? nie chce , to mog? sama pój?? .
- Nie ma mowy .
- No w?a?nie . tak my?la?am ..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:40, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Wróciła po kontroli ze szpitala .*
- Matko jedyna ! A tu co się stało ?!
*Wrzasnęła widząc potłuczone szklanki na podłodze .*
- Luna wróciła !
*Zawołał Hugh , a zaraz po tym z korytarza wyskoczył pies .*
- Moja kochana !
*Zawołała Lily , omijając starannie szkło .*
- Hugh , możesz to posprzątać ?
- Jasne . A tak poza tym dzień dobry .
- Matko . Co ty taki humorzasty się zrobiłeś . Zachowujesz się jakbyś się urwał z jakiegoś starego małżenstwa .
- A tak nie jest ?
*Zażartował sprzątając parkiet .*
- Świnia !
*Lily poszła położyć się na leżaku na balkonie .*
- Uważaj , bo się załamie pod tak wielkim ciężarem . Chodzi mi oczywiście o gips .
- Nie załamie się mądralo , bo nogę położe obok . O ! A tak wogóle .. Pójdźmy gdzieś dzisiaj . Nudzi mi się powoli w domu .
- Ok . Ale zdajesz sobie sprawę , że na parkiet z gipsową nogą nie wyskoczysz ?
- Nie .
*Zaśmiała się .*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:45, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Wzięła nogę z taboretu i zerwała się .*
- Wiem ! Muszę pojechać do klubu !
- Mówiłem ci , że na parkiet raczej nie zdołasz wejść .
*Powiedział Hugh , który wraz z Lily opalał się .*
- Oj ty głuptasie . Nie chce potańczyć tylko pojechać do Egipt Night Fever i napić się czegoś . Poza tym mam ochotę spotkać sie ze znajomymi .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
suzie
Lily Gilmore
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:31, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
*Wróciła do domu .*
- Hugh , może byśmy zrobili jakiegoś grilla niedługo ? Poznałbyś moje przyjaciółki .
- Wolę nie .
*Zaśmiał się . Lily trącnęła go po łbie .*
- Ale tak serio , to całkiem dobry pomysł . Zaprosze swoich kolegów z pracy . Pewnie większość z nich zna twoje przyjaciółki . Wkońcu jedna bajka - fotograf i modelka .
- Zaproś też Maxa .
- Ejj .. Bo poczuję się zazdrosny .
- O brata ?! Znaczy wiesz .. Jest przystojny i wogóle .. Ale o brata ..?
*Zaśmiała się , tak zwanym 'szyderczym hyhy' , aby rozzłościć Hugh .*
- Nie udało ci się .
- Hmm .. Trudno .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|